Zacznijmy od podstaw

Dla tych mniej zorientowanych w temacie – Scrum wywodzi się z Agile który zakłada zwinną metodykę wytwarzania oprogramowania. Mówiąc krótko – to sposób, w jaki można zarządzać wytwarzaniem produktu (tak w ogóle – to nie tylko w IT, ale o tym może kiedy indziej). Dostarczamy oprogramowanie stosunkowo szybko w krótkich iteracjach zwanych Sprintami, których długość wynosi od 1 do 4 tygodni (lub 30 dni bądź miesiąc kalendarzowy). W tym czasie tworzymy Przyrost [z dużej, bo to nazwa własna w Scrumie – dop. Golec] działającego Produktu który prezentujemy Klientowi. To do niego (Klienta) należy decyzja czy chce wypuścić Przyrost produktu.

To dlaczego warto?

Jak sami zauważyliście (lub zauważycie) – lwia część firm pisze, że pracuje w Scrumie (lub pokrewnych, zwinnych metodykach). Ba – całkiem sporo firm wśród opisu stanowiska pracy (a nawet pożądanych umiejętnościach) wymienia właśnie Scruma.
Znajomość Scruma to coś, co może Wam zdecydowanie pomóc w znalezieniu pierwszej pracy i dalszej karierze w IT. Dlaczego? Powodów jest kilka.

Developer – Scrum Master

W wielu firmach na rynku rola Scrum Mastera jest łączona z rolą Developera. Zjawisko to jest charakterystyczne zwłaszcza w firmach, które dopiero rozpoczynają swój proces transformacji zwinnej lub po prostu nie stać ich na zatrudnienie dedykowanych osób do tej właśnie roli. Bardzo często więc taką rolę powierza się osobie, która jest już developerem jako tzw. ,,part – time Scrum Mastera”. Nie zawsze jest to najlepszy pomysł – dlaczego? Ponieważ łączenie ról często bywa trudne z wielu powodów, takich jak to, że natura ludzka będzie nas kierowała ku większemu zaangażowaniu w rolę, którą po prostu wolimy wykonywać. Nie zmienia to jednak faktu, że znajomość Scruma może znacząco pomóc Wam w znalezieniu zatrudnienia jeżeli wyrazimy chęć pełnienia (choćby częściowo) roli Scrum Mastera

Developer

Tak naprawdę, mimo wielu negatywnym opinii wśród developerów, Scrum jest niejako ,,tarczą” dla Development Teamu. Wyraźnie wyznacza on pewne ,,granice” działania i odpowiedzialności. Przykładowo – to, co ma najwyższy priorytet wyznaczać będzie jedna osoba (Product Owner) a nie ,,rozmyta” grupa osób. Ułatwia to kontakt z odpowiednią osobą w celu pozyskania nie tylko priorytetów, ale i wymagań co do wytwarzanego produktu.
Kolejną (przykładową) korzyścią jest duża odpowiedzialność i wolność Development Teamu w zakresie wytwarzanego produktu. Sądzicie, że tą konkretną funkcjonalność warto napisać w Angularze? Wolicie C# od Javy? Żaden problem. To Wy, jako developerzy będzie decydować o tym w jaki sposób Wasz produkt zostanie napisany.

Dobre praktyki

Zwinne metodyki to nie tylko Scrum (chociaż to on jest głównie widoczny na rynku pracy). To także szereg dobrych praktyk, jak odpowiedni sposób pisania wymagań i scenariuszy (User Story), praktyki związane z eXtreme Programming (przykładowo – pair programming), sposoby na zwiększenie własnej wydajności pracy (chociażby przez redukcję context switching) oraz wiele innych, ciekawych konceptów które ułatwią Wam pracę.

Wiedza na temat tego, jak (i dlaczego) pracujemy w taki, a nie inny sposób

W Scrumie pracują małe firmy (liczące kilka osób), jak i wielkie korporacje, zatrudniające tysiące osób. Warto poznać jak (i dlaczego) zdecydowały się właśnie na ten sposób pracy.
Pomoże to także w zrozumieniu, co może (i zapewne będzie) Was czekać w Waszej przyszłej pracy. A jeśli mowa o przyszłej pracy…

Dodatkowy oręż oraz możliwość przekwalifikowania się

Jak wspomniałem już na początku – ,,pochwalenie się” w CV znajomością Scruma na pewno Wam nie zaszkodzi, a raczej na pewno pomoże – to kolejna przydatna umiejętność jaką możecie wykorzystać. Zdarza się, że na rozmowach kwalifikacyjnych (także na rolę developera) padają pytania o znajomość zwinnych metodyk. Większość firm prowadzi wstępne szkolenia dla swoich pracowników w których przedstawiają również Scruma, ale jestem przekonany, że znajomość tego zagadnienia na rozmowie z całą pewnością będzie stanowić dodatkowy plus.
Dodatkowo – dobra znajomość tej metodyki pozwoli Wam na przekwalifikowanie się. Branża IT to nie tylko rola developera – to także szereg innych ról, dla których znajomość Scruma często bywa kluczowa. Część uczestników kursu po zajęciach ze Scruma próbuje swoich sił właśnie w tym kierunku.
Ja sam byłem developerem (i nie tylko nim) który zdecydował się właśnie (świadomie) na zostanie Scrum Masterem. I była to decyzja jak najbardziej słuszna.

Nie przedłużając – zachęcam!

Gorąco i z całego serca polecam Wam uczestnictwo w zajęciach które dotyczą zwinnych metodyk wytwarzania oprogramowania.
A jeżeli jesteście z Krakowa lub okolic macie nawet ogromną szansę, że zajęcia te przeprowadzi nawet autor tego krótkiego artykułu. Obiecuję, że będzie fajnie 😉!
Ps: zajęcia z zwinnych metodyk, które prowadzę są jednymi z najwyżej ocenianych przez Was, uczestników tego szkolenia – więc niech to będzie kolejnym dowodem na to, że warto!

Paweł Golec
Certyfikowany Scrum Master (PSM III), Professional Scrum Product Owner (PSPO) oraz Professional Agile Leader (PAL). Maniak pikantnych potraw, w rzadkich wolnych chwilach Glaz w Rainbow Six: Siege. Przedsiębiorca, pasjonat IT.